Alex przegonił psa,po czym z Luisą zaczęli brykać po łące.Nawiązała między nimi niezwykła więź która pewnie pozostanie na zawsze.Zjawił się wilki...
-Lui!Uciekaj!
Suczka zrobiła tak,jak kazał uciekła w bezpieczne miejsce.Alex zaczął walczyć z ich alfą.W końcu gdy go zabił wilki uciekły a zjawiły się dwa beagle.
-Co tu robicie?!
-My...Tylko zgubiliśmy się..
-Hm..choćcie w bezpieczne miejsce i zaprowadził ich do Luisy .PO rozmowie powiedziała Luisa do Alexa:
-Alex,może założymy stado?tak zwaną sforę?
-Wiesz co!To niezwykły pomysł ale jak ją nazwać?
-Może...Sfora Psiego Ducha?
-Jasne!Tylko..
-?
-Kto będzie alfą?
-Ty,ja zostaę betą,nie zasługuje na to..
-Zasługujesz.
Psy w chwili usłyszały strzelanie,piski,wrzaski.
-Ludzie!-krzyknął jeden beagle (Sitrox) podczas gdy jego brat (Max) biegł zobaczyć co się dzieje.
-Choć,sprawdzimy nie będziemy go narażać...
Z zamyślenia trzy psy pobiegł za chałasem i Maxem.